Straż pożarna w sercu, innowacje w działaniu
Wywiad z Ernstem Müllerem, dyrektorem zarządzającym MURER-Feuerschutz GmbH
Straże pożarne są niezbędne – niezależnie od tego, czy chodzi o powodzie, pożary lasów czy wypadki drogowe. Aby mogły wykonywać swoją pracę bezpiecznie i efektywnie, potrzebują niezawodnego sprzętu i kompetentnej obsługi. MURER-Feuerschutz GmbH z Einbeck-Greene zapewnia to wszystko od ponad 75 lat. Z rozmowy z dyrektorem zarządzającym Ernstem Müllerem szybko staje się jasne: tutaj pasja do straży pożarnej jest żywiona – i to przez całą dobę.
„Jesteśmy głęboko zakorzenieni w regionie i przywiązujemy dużą wagę do osobistego kontaktu”, podkreśla Ernst Müller. Trzech pracowników terenowych jest stale obecnych u strażaków, prezentują nowe produkty i doradzają w kwestiach sprzętu, ochrony oddechowej czy materiałów niebezpiecznych. W nagłych przypadkach MURER-Feuerschutz jest dostępny całą dobę – nawet w święta. „Podczas katastrofy powodziowej wydaliśmy 580 000 worków z piaskiem w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia. Inni byli na świątecznym urlopie – my nie”, opowiada z dumą Ernst Müller. Ta gotowość do działania buduje zaufanie – jedną z najważniejszych podstaw dla długotrwałych relacji z klientami.
Pionierska praca przy pożarach pojazdów elektrycznych
Założona w 1949 roku, firma MURER-Feuerschutz stała się jednym z najważniejszych partnerów dla straży pożarnych w Dolnej Saksonii i Harzu. „Obecnie opiekujemy się około 1.600 jednostkami straży pożarnej w regionie”, wyjaśnia Ernst Müller.
Z 23 pracownikami firma generuje rocznie obroty na poziomie około 19 milionów EUR. Oprócz głównej siedziby w Greene, MURER prowadzi również oddział w Hanowerze, który obejmuje sklep i salę szkoleniową.
MURER-Feuerschutz wyróżnia się niezawodnością oraz innowacyjnymi rozwiązaniami. Szczególnym osiągnięciem jest opatentowana lanza gaśnicza E-Löschlanze®, opracowana we współpracy z Volkswagen. Umożliwia ona celowane gaszenie palących się baterii w pojazdach elektrycznych – problem, który stawia przed wyzwaniami strażaków na całym świecie. „Zwykła woda nie wystarcza, wtedy bateria pali się niekontrolowanie dalej“, wyjaśnia Ernst Müller. „Nasza lanza przebija baterię, dostarcza wodę bezpośrednio do jej wnętrza i przerywa niebezpieczny proces Thermal Runaway. W testach bateria została schłodzona z 580 do 80 stopni w zaledwie dziesięć sekund.“ Obecnie E-Löschlanze jest dystrybuowana na całym świecie – do Korei Południowej, na Węgry czy do Brazylii. W dystrybucji międzynarodowej MURER współpracuje z lokalnymi partnerami, którzy przeprowadzają także szkolenia.
Kolejny innowacyjny projekt: roboty gaśnicze, które mogą być używane w niebezpiecznych sytuacjach, na przykład podczas pożarów lasów na zaminowanym terenie. „Właśnie dostarczyliśmy dwa roboty strażackie do straży pożarnej w Hildesheim”, relacjonuje Ernst Müller.
Pasja do straży pożarnej i nowoczesna obsługa
To, co wyróżnia MURER-Feuerschutz, to nie tylko technologia, ale także pasja do straży pożarnej, którą żyją pracownicy. Prawie wszyscy są aktywni w ochotniczych strażach pożarnych, wielu na stanowiskach kierowniczych. „Kto sam jeździ na interwencje, ten dokładnie wie, które wyposażenie w krytycznej sytuacji naprawdę działa”, mówi Ernst Müller. Ta wiedza bezpośrednio przekłada się na doradztwo i obsługę. Firma jest także na bieżąco w kwestii cyfryzacji: sklep internetowy został całkowicie zmodernizowany i oferuje samorządom możliwość prostego składania zamówień online oraz informowania się o produktach.
Przyszłość z odpowiedzialnością
W październiku Ernst Müller przechodzi na emeryturę. Nowe kierownictwo przejmie wtedy odpowiedzialność. Dużych zmian się jednak nie spodziewa: „Stworzyliśmy solidne fundamenty. Oczywiście drobne rzeczy będą dostosowywane, ale nasz przepis na sukces pozostaje taki sam: zaufanie, pasja i niezawodność.”
Müller spokojnie patrzy również na wyzwania specyficzne dla branży. Choć w małych miejscowościach istnieją problemy z rekrutacją nowych członków do ochotniczych straży pożarnych, ogólnie widzi stabilny rozwój. „Dziecięce i młodzieżowe straże pożarne wykonują znakomitą pracę. W mojej miejscowości z 2000 mieszkańców mamy ponad 40 dzieci i młodzieży w straży pożarnej – to daje nadzieję na przyszłość.”