„Narzekanie jest łatwiejsze niż działanie”
Wywiad z prof. dr inż. Dieterem Gerlingiem, założycielem FEAAM GmbH
Podążając za tym mottem, profesor Dieter Gerling założył w 2006 roku FEAAM GmbH – spin-off Uniwersytetu Bundeswehry w Monachium. Prawie dwie dekady później jego dziesięcioosobowy zespół rozwija elektryczne napędy dla renomowanych klientów na całym świecie, od przemysłu samochodowego po Formułę 1. Z 80 patentami i naukową doskonałością firma z Neubiberg stawia czoła kryzysom gospodarczym i optymistycznie patrzy w przyszłość elektromobilności.
Była to przekonanie, że działanie jest ważniejsze niż narzekanie, które skłoniło profesora Dietera Gerlinga do założenia firmy ponad 19 lat temu. Profesor techniki napędów elektrycznych na Uniwersytecie Bundeswehry w Monachium chciał przenieść naukową doskonałość swojego instytutu do praktycznego zastosowania. Wspólnie z byłymi doktorantami, w tym obecnym dyrektorem zarządzającym Dr. Gurakuq Dajaku, powstała firma FEAAM GmbH.
Usługi zamiast sprzętu
FEAAM GmbH nie sprzedaje produktów w klasycznym sensie, ale oferuje wysoko specjalizowane usługi rozwojowe. Na zlecenie innych firm zespół rozwija elektryczne napędy skoncentrowane na trzech aspektach: wyższa moc, lepsza efektywność i niższe koszty – wszystko to jednocześnie. To, co zwykle są sprzeczne cele, udaje się dzięki około 80 patentom, które firma opracowała. Lista klientów jest imponująca: FEAAM współpracowało ze wszystkimi dużymi niemieckimi producentami samochodów, rozwijało kierownice do konsol do gier marki Fanatec, które są również używane w Formule 1 do treningu kierowców, a także silniki do wind w jednym z najwyższych budynków świata i napędy do akumulatorowych narzędzi maszynowych renomowanych producentów.
Naukowa doskonałość spotyka praktykę
To, co wyróżnia FEAAM GmbH na tle konkurencji, to ścisłe połączenie naukowej doskonałości z praktycznym zastosowaniem. Kilku pracowników, według statystyk renomowanego wydawnictwa Elsevier, znajduje się wśród najlepszych 2% badaczy na świecie – ranking, w którym zazwyczaj dominują amerykańscy lekarze. Konkretne przykład: dla jednego z producentów FEAAM opracowała silnik do e-bike'a, który w tej samej przestrzeni konstrukcyjnej osiąga o 40% większą moc i o 15% wyższą efektywność. Inną cechą wyróżniającą jest niezależność od rzadkich ziemi z Chin, które są potrzebne do wysokowydajnych magnesów. FEAAM opracowała technologię rezygnującą całkowicie z tych magnesów.
Przez kryzysy
FEAAM GmbH odczuła skutki pandemii koronawirusa i wojny na Ukrainie, ale dobrze sobie poradziła w tych czasach. Obecnie sytuacja znacznie się poprawia, chociaż zauważalnym jest znaczące przesunięcie: ponad 50% zleceń pochodzi teraz spoza Europy, głównie z USA, Chin i Indii. Dieter Gerling wyraża żal z powodu obecnej atmosfery w lokalnej gospodarce: "Mamy technologie, które mogą przynieść wielkie korzyści również klientom europejskim." Na przyszłość firma stawia na rozwój marketingu i sprzedaży. A perspektywy rynkowe są bardziej obiecujące niż kiedykolwiek: napędy elektryczne są stosowane w coraz większej liczbie dziedzin, od lotnictwa przez robotykę aż po systemy autonomiczne i obronę. Także sztuczna inteligencja do sterowania napędami stanie się tematem przyszłości. "Potencjał cały czas rośnie," tłumaczy Dieter Gerling. "Można spoglądać, gdzie się chce – elektryfikacja postępuje."
Optymizm zamiast malowania czarnych scenariuszy
Na zakończenie Dieter Gerling wraca jeszcze raz do motto założycielskiego i wyraża wyraźną krytykę obecnej debaty nad niemiecką gospodarką: "Bardzo mi szkoda, jak obecnie w Niemczech mówi się o stanie gospodarki. Mówi się gorzej, niż jest w rzeczywistości." Oczywiście są problemy, które nie chce zignorować. Jednak ciągłe rozprawianie o kryzysie tworzy spiralę negatywności. Jego życzenie: "Być może akurat ci ludzie, którzy tak często pojawiają się w mediach, mogliby czasem pokazać trochę więcej pozytywnych działań, a mniej narzekania." Apel, który pasuje do idei założycielskiej FEAAM GmbH – i który zyskuje na znaczeniu w czasach gospodarczej niepewności.