Jak ogrodnik z Ulm podbił HafenCity
Wywiad z Thomasem Zaiserem, dyrektorem zarządzającym Zaiser GmbH
Taczka w Golfie 2, kredyt 400.000 DM bez zabezpieczeń, dyrektor banku, który zawierzał swojej intuicji - tak w 1993 roku zaczęła się historia Zaiser GmbH w dziedzinie projektowania ogrodów. Dzisiaj, 31 lat później, firma realizuje projekty wartę miliony w HafenCity w Hamburgu i jest uważana za jeden z najbardziej innowacyjnych zakładów ogrodniczych i krajobrazowych w regionie Ulm. Co robi Thomas Zaiser inaczej niż inni przedsiębiorcy?
W wieku 23 lat, nie mając ani jednego dnia zatrudnienia poza swoją nauką, Thomas Zaiser zdecydował się na samodzielność. 'Młodzieńcza lekkomyślność', nazywa to dzisiaj z uśmiechem. Jednak z pokazu jednego człowieka z tamtych czasów, powstało przedsiębiorstwo z 60 pracownikami i 10 pracownikami biurowymi, które dziś osiąga roczny obrót między 6 a 7 milionami EUR. Dziesięć lat temu obrót wynosił jeszcze 1,5 miliona EUR. Rozwój był stały, ale nigdy pochopny. Jeden pracownik, dwóch, trzech - tak firma rosła organicznie. Początkowo były to wyłącznie prywatne ogrody, klasyczne prace konserwacyjne takie jak koszenie trawy i przycinanie żywopłotów. Z czasem doszły nowe zakładania, a potem większe projekty: mury, zielone dachy, stawy, całe parki. 'Nasz zawód ma wiele aspektów, co nie zawsze jest łatwe', wyjaśnia Thomas Zaiser.
Dywersyfikacja jako strategia sukcesu
Szczególnie w ciągu ostatnich pięciu lat firma zrobiła duże postępy. Punkt zwrotny nastąpił wraz z większymi zamówieniami, takimi jak Sedelhöfe w Ulm. Współpraca przebiegła tak pomyślnie, że dwa lata temu zleceniodawca sprowadził Gartengestaltung Zaiser GmbH do Hamburga - dla projektu 'Eleven Decks' bezpośrednio przy HafenCity. Z kwotą prawie 4 milionów EUR była to największa umowa w historii firmy. Obecnie trwa już drugie zlecenie w Hamburgu. Sukces opiera się na dywersyfikacji: 'Zawsze mówiłem, że źle stoi się na jednej nodze, dobrze na dwóch, ale właściwie trzeba stać na wielu nogach.' Portfolio obejmuje od zamówień publicznych po prywatne ogrody aż po klientów komercyjnych. Oddzielny dział zajmuje się opieką nad ogrodami, pakiet pielęgnacji ogrodów Zaiser GmbH oferuje całoroczny kompleksowy serwis. 'Od telefonu babci, która pyta, czy możemy przekopać ogród, po projekt wart miliony - robimy wszystko.'
Kryzysy jako szansa
Pandemia koronawirusa była dla wielu branż katastrofą - dla Gartengestaltung Zaiser GmbH jednak stanowiła korzyść. 'Mieliśmy szczęście, byliśmy na zewnątrz. Ludzie skupili się na swoich czterech ścianach, a my mieliśmy niesamowicie dużo zamówień', wspomina Thomas Zaiser. Nie ukrywa też obecnych wyzwań. Jednak dzięki szerokiej ofercie, zespół Gartengestaltung Zaiser GmbH może w jednym obszarze kompensować to, co traci się w innym. Dodatkową zaletą jest to, że 'mamy pokolenie starszych, zamożnych ludzi - to są nasi najlepsi klienci', wyjaśnia Thomas Zaiser. Ludzie, którzy chcą jeszcze raz upiększyć swoje ogrody na emeryturę.
Zrównoważony rozwój jako trend
Thomas Zaiser obserwuje wyraźny trend wśród klientów korporacyjnych: zrównoważony rozwój i bioróżnorodność. „Firmy przywiązują do tego dużą wagę“, relacjonuje. Tak więc firma Gartengestaltung Zaiser GmbH współpracuje z wieloma przedsiębiorstwami, prowadzi szkolenia, instaluje hotele dla owadów, buduje skrzynki lęgowe dla nietoperzy i ptaków, projektuje nasadzenia przyjazne dla pszczół i wiele więcej. „Czasami mam wrażenie, że duże firmy chętnie się tym chwalą, ale wynik jest dobry.“ Zmiany klimatyczne również wpływają na biznes. Dla pracowników, którzy pracują na zewnątrz w upale, firma zapewnia słomiane kapelusze, ochronę przeciwsłoneczną i darmową wodę. U klientów zmieniły się także nasadzenia – poszukiwane są gatunki odporne na upały. Zwłaszcza systemy nawadniające i cysterny cieszą się dużym zainteresowaniem. „W 50 do 70% nowych instalacji to jest przez nas oferowane i instalowane“, mówi Thomas Zaiser. Dawniej deszczówka była odprowadzana do kanalizacji, dzisiaj jest zbierana i za pomocą systemów nawadniających celowo rozdzielana tam, gdzie jest potrzebna.
Ludzie przed maszynami
„Zazwyczaj nie jesteśmy najtańsi i nie chcemy nim być“, mówi z pewnością siebie Thomas Zaiser. Klienci otrzymują: fachową, punktualną pracę – i niezawodność, nawet gdy coś pójdzie nie tak. „Każdemu czasem coś się nie uda. Wtedy trzeba przyznać się do błędów i dostarczyć.“ Jednak sama kompetencja fachowa to za mało. „Jeśli mają Państwo osoby, które nie potrafią się zachować albo nie dbają o odpowiednie relacje z klientem, to jest to katastrofa“, wyjaśnia Thomas Zaiser. Mieszanka fachowej wiedzy i ludzkich umiejętności robi różnicę. To dotyczy również wewnętrznych relacji: Fluktuacja pracowników jest minimalna, wielu jest z nami od 15, 20 lat. Recepta na sukces: zaufanie zamiast kontroli. Kierownicy projektów nie mają stałych godzin pracy. „Nie kontroluję ich, nie wiem, gdzie są, kiedy przychodzą, kiedy odchodzą. Dla mnie liczy się wynik.“ Pracownicy są płaceni ponadprzeciętnie, istnieje wiele benefitów. Przede wszystkim: „Jeżeli mają problem prywatny, przychodzą do mnie. Wtedy im pomagam. To jest moja mentalność: dawanie i branie.“ Co wieczór grupy robocze dzielą się zdjęciami swojej pracy w grupie WhatsApp. „Co wieczór widzę, co wspaniałego osiągamy. To jest niezmiernie satysfakcjonujące uczucie.“
Spoglądanie w przyszłość
Na przyszłość Thomas Zaiser stawia na sztuczną inteligencję. Po warsztatach w Hanowerze był „przerażony i jednocześnie zafascynowany – AI to ogromna szansa.“ Ogrody tworzyć i pielęgnować AI nie może, „ale do planowania i organizacji już teraz jej używamy.“ Rozważana jest filia w Hamburgu, kolejne pokolenie ma czas, by znaleźć swoją drogę. Celem Thomasa Zaisera nie jest stanie się największym przedsiębiorstwem ogrodniczym w Niemczech. „Moim zamiarem jest, abyśmy wszyscy dobrze się bawili. Pracujemy bardzo dużo każdego dnia, a więc musi to sprawiać przyjemność.“ Jego credo po 31 latach: „Każda firma jest tylko tak dobra, jak jej pracownicy. Jeśli pojawię się tu jutro rano, a na podwórku nie stanie żaden człowiek, mam problem. Tego jako przedsiębiorca nigdy nie wolno zapominać. To, jak obchodzisz się z ludźmi, wraca.